3-08-2025 Kolejna muzyczna odsłona: ze skrzypcami, gitarą i śpiewem
Zwiastun na Facebooku :)
Skrót filmowy
Skrzypce rozpędziły chmury
Takie
cuda mogą zdarzyć się tylko w „Kawiarence kulturalnej”, będącej projektem sfinansowanym w ramach Lokalnego
Programu Grantowego Powiatu Oświęcimskiego
i Gminy Kęty 2025, a realizowanym przez KGiGW „Trzewoje”. Czarne
chmury, które zawisły nad Domem Kultury w Trzebieńczycach, rozpierzchły się w
magiczny sposób już przy pierwszych dźwiękach skrzypiec towarzyszących
uczestnikom czwartej już w tym sezonie odsłonie kawiarenki.
To spotkanie
-po tygodniowej przerwie spowodowanej kaprysami aury- było kolejnym z cyklu
niedzielnych spotkań z muzyką. Gwiazdami spotkania byli utalentowani instrumentaliści
wywodzący się z Laskowej: Tadeusz Machniak wraz z córką Wiktorią.
To właśnie ona była główną gwiazdą tego spotkania. Jedenastoletnia Wiktoria od
piątego roku życia uczy się
w Krakowskiej Szkole Suzuki, a dziś – z akompaniamentem taty – dała kilkugodzinny
koncert, który dostarczył wielu wzruszeń, był źródłem zachwytów i w sposób
niezwykły umilił spotkanie w „Kawiarence kulturalnej”. Już Arystoteles
twierdził, że „muzyka wpływa na uszlachetnienie obyczajów”. Tu wypadałoby dodać:
muzyka w wykonaniu Wiktorii i jej taty wpłynęła na uszlachetnienie smaku
pysznych ciast i wzbogacenie aromatu kawy. Jakże inne jest delektowanie się
nimi przy dźwiękach skrzypiec i delikatnym wtórze gitary!
W kawiarence – tradycyjnie już- nie mogło zabraknąć kącika zabaw dla dzieci. Dziś zatroszczyły się o to animatorki z Regionalnego Ośrodka Kultury w Zatorze. Atrakcji doprawdy nie brakowało!
Kolejne popołudnie w maleńkiej wiosce… Tyle w nim dobra, ludzkiej bliskości i serdeczności. Popołudnie niezwykłe, bo skrzypce nigdy jeszcze tutaj nie rozbrzmiewały. Organizatorzy mają głęboką nadzieję, że skrzypce dokonają jeszcze jednego cudu: pozwolą zachować to niecodzienne wydarzenie na długo w pamięci, bo to przecież właśnie „skrzypce (...) potrafią przechować uczucia tego, kto na nich gra."
20-07-2025 Najsilniejsza forma magii: muzyka! W naszej kawiarence
Kolejna, trzecia odsłona „Kawiarenki kulturalnej” odbyła się 20-07-2025. Lipcowe, słoneczne popołudnie przyciągnęło tłumy, choć może stało się to za sprawą najsilniejszej forma magii: muzyki, bo to właśnie ona była bohaterką tego spotkania.
Na polowej estradzie pojawili się utalentowani wokaliści i
instrumentaliści wywodzący się
z naszych miejscowości: Lidia Warzecha z Trzebieńczyc oraz Bernadetta Piasecka
(z Laskowej) wraz ze swoim mężem -
Piotrem. Każdy miłośnik muzyki mógł
znaleźć coś dla siebie za sprawą bogatego repertuaru utworów prezentowanych
przez lokalnych artystów. Ich koncert szybko przemienił się we wspólne radosne
biesiadowanie. Pyszna mrożona kawa, smaczne ciasto, wspólny śpiew – czy może coś
więcej łączyć ludzi?
Nie zabrakło też kącika dla najmłodszych. Dzieci zdobiły
instrumenty perkusyjne, przygotowane wcześniej z materiałów z recyklingu, a
następnie koncertowały wspólnie
z artystami i swoimi rodzicami bądź dziadkami.
Spotkanie z muzyką w „Kawiarence kulturalnej” utwierdziło wszystkich w przekonaniu, że „prawdziwe piękno muzyki polega na tym, że łączy ludzi.” Nie ma znaczenia wiek, płeć, światopogląd… Wystarczy zaintonować: „Śpiewajmy wszyscy w ten radosny czas…” i świat staje się naprawdę piękny!
Zapowiedź, zaproszenie:
14-09-2025 "Odpływają kawiarenki ..."
Gdyby Trzebieńczyce leżały na Mazurach albo nad morzem można by było w tę wrześniową niedzielę powtórzyć za I. Jarocką: „Odpływają kawiarenki”, bo też było to ostatnie spotkanie w „Kawiarence kulturalnej” (projekt sfinansowany w ramach Lokalnego Programu Grantowego Powiatu Oświęcimskiego i Gminy Kęty 2025 a realizowany przez KGiGW „Trzewoje”).
Ostatnie, jubileuszowe spotkanie, utrzymane zostało w muzyczno - rękodzielniczym klimacie. Specjalnym gośćmi kawiarenki byli: Piotr Piasecki (akordeon, wokal, harmonijka; człowiek, który zawsze wspiera „Trzewojów” i muzykuje z nimi) oraz Julian Kaszuba - ostatni koszykarz w okolicy, człowiek z Żarek , który pokochał Trzebieńczyce miłością odwzajemnioną, bajarz, pieśniarz. Jak przystało na skromny jubileusz (10. spotkanie w kawiarence) nie mogło zabraknąć tortu, tradycyjnego „sto lat”, życzeń i… podsumowań oraz długiej listy podziękowań wielu ludziom, bez których realizacja tego projektu nie byłaby możliwa w takiej formie i z takim rozmachem.
Koordynatorki projektu (S. Balonek i J. Bałys – Warzecha) poinformowały, że z otrzymanych z dofinansowania środków wydane zostało 6 tys zł m.in. na ekspres do kawy, stoliki, krzesełka i parasole. Ponadto dzięki Spółce Pastwiskowej i przychylności prezesa „Trzewoje” otrzymały w prezencie piękną witrynę chłodniczą. To właśnie dzięki temu przez 10 niedziel w wiejskiej kawiarence byli przyjmowani goście, którzy odpowiedzieli na trzewojskie zaproszenie. To dla nich, a było to grubo ponad trzysta osób (!), „Trzewoje” z prawdziwą przyjemnością przygotowały 17 ciast, 70 babeczek, 60 eklerów, 2 torciki i…. bezy z 80 białek! Do wszystkich, którzy pomogli przy pieczeniu i sami upiekli ciasta zostały skierowane słowa serdecznych podziękowań.
Podsumowując projekt,
koordynatorki przypomniały, że przez te wszystkie niedziele „Kawiarenka
kulturalna” gościła ludzi uzdolnionych w różnych dziedzinach: muzyków,
wokalistów, malarzy, fotografów i rękodzielników, a byli wśród nich: Piotr
Piasecki, Bernadeta Piasecka i Lidia Warzecha, Tadeusz Machniak i Wiktoria
Machniak, Urszula Bendzera , Patrycja Dudziak i Jarosław Wojtal, Kazimiera
Jakubowska, Renata Przystał, Renata Kolec, Karolina Kuśpik, Linda Balonek,
Joanna Kadłuczka, Lucyna Sroka, Joanna Sroka i Dorota Gargas. Im również
organizatorzy złożyli gorące podziękowania, podobnie jak nieocenionym
animatorkom zajmującym się dziećmi, które towarzyszyły rodzicom lub dziadkom: Lidii
Świątek, Ewie Kozak, pracownicom ROK
Zator – Małgorzacie Płonce
i Annie Momot.
Koordynatorki podkreśliły również nieocenioną pomoc przy kwestiach organizacyjnych. Adresaci podziękowań w tym zakresie to: członkinie KGiGW „Trzewoje” obsługujące kuchnię i gości oraz Michał Kozak, Kazimierz Balonek, Robert Kulawik, Jadwiga i Marek Kwarciakowie, Beata i Krzysztof Wróblowie, sołtys Trzebieńczyc – Antoni Kozak wraz z żoną Krystyną.
Odrębne słowa podziękowań skierowane zostały do państwa Marii i Władysława Madejów, Anny Kruk i prezesa TMZZ – Bogusławy Smreczyńskiej, dzięki którym w kawiarence zagościły obrazy i poezja Zyty Zawadzkiej.
Nie mogło zabraknąć także podziękowań dla Katarzyny Jędrochy i Agnieszki Kulawik, które zadbały o uwiecznienie spotkań na filmach i w fotografii.
Właściwą część spotkania wypełniła radosna biesiada, wspólny śpiew, tańce oraz prezentacja wikliniarskiego kunsztu Juliana Kaszuby. Mistrz wikliny -między jednym a drugim koszem – zabawiał gości recytacjami humorystycznych tekstów i śpiewem. Klimat tego spotkania (jak każdego zresztą) był niepowtarzalny. Może tylko czuć było nutę smutku, mającego swe źródło w świadomości, że to ostatnie spotkanie, że… ”odpływają kawiarenki”. Realizatorzy projektu mają jednak cichą nadzieję, że może uda się w jakiejś zmodyfikowanej formie przedłużyć życie kawiarenki, bo projekt zasługuje na to, by jego efekty utrzymać jak najdłużej.





















































































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz